Brooks Glycerin 13. RUN HAPPY!

brooks-glicerine-100

W moje ręce jakiś czas temu, wpadły kolejne cudeńka firmy Brooks Running – Glicerine 13.
Po wielu przebytych kilometrach, pokusiłam się o ujawnienie swoich odczuć do owego modelu.

brooks glicerine-15

Mieszkam w centrum Katowic. Mam to szczęście że wszędzie blisko. Pobiegać też się da, i to na każdej nawierzchni. Do wyboru mam tartan Katowickiego AWF, bruk Parku Kościuszki, asfalt Doliny 3 Stawów i leśne ścieżki lasów Ochojskich.

brooks glicerine-1

Buty odbyły sprawdzian na każdej nawierzchni. Najlepiej spisują się na asfalcie i kostce brukowej. Na trzecim miejscu są leśne szutry, poza podium znalazł się tartan. Nie będę ukrywać że model ten jest stosunkowo ciężki, ale taki ma być. Jest napakowany systemami amortyzującymi po brzegi i ma chronić nasz układ kostno-stawowy przed przeciążeniami.

brooks glicerine-7

Wersja 13 jest nieco bardziej dopieszczona jeśli chodzi o detale takie jak zapiętek czy bezszwowa cholewka. Podeszwa z dodatkową warstwą antypoślizgowej gumy, zapewnia przyczepność nawet na mokrej nawierzchni.
brooks glicerine-11

Najlepiej będą się w nich czuli pronatorzy o stopach średnio i wysoko wysklepionych. But jest bardzo uniwersalny jeżeli chodzi o tęgość stopy. Cholewka wykonana z elastycznej pianki, która niejako „dostosowuje” się do szerokości naszych stóp. Spadek pięta – palce wynosi 10 mm.

brooks glicerine-3

Ja wybieram go na długie wybiegania. Niewątpliwie, będzie mi towarzyszył w przygotowaniach do maratonu 🙂

brooks glicerine-13

Plusy – amortyzacja, dopasowanie, komfort, doskonały na długie wybiegania i dla początkujących.
Minusy – wysoka waga, mała dynamika.

Podczas treningu butom towarzyszyły również getry Brooks, koszulka Hot Shot Tank oraz skarpetki Royal Bay. Wszystko prócz skarpetek, dostępne w sklepie http://brooks-running.pl/

RUN HAPPY = LIFE HAPPY 🙂

brooks glicerine-12